Posts Tagged ‘książki’

Korekta… Szkoda.

„Ten powiesił POWIESIŁ, przywódczynię spisku, za ręce na niebie, a u kostek zawiesił jej ciężkie kowadła”.

J. Mikołajczyk: Bogowie i herosi: mity greckie w obrazach wielkich mistrzów. Od.Nowa, 2013, s. [23].

„Afrodyta była bowiem notoryczną kochanką Aresa, z którym miała troje dzieci: Fobosa, Dejmosa i Harmonię”.

Tamże s. 66.

„Rzucili kości, kto ma zostać WYBRANKIEM branki”.

Tamże s. 140.

„Uniknął śmierci z rąk pięknych lecz, zwodniczych syren”.

Tamże s. [175].  

Reklamy

Z młodej piersi się wyrwało.

„uruchamiając moc kompletnie pozbawionych słuchu płuc, zawtórowałam solistce”.

Cast P. C.: Wybranka bogów. Cz. 1. Arlekin Wydawnictwo Harlequin Enterpises, s. 7.

Styl autora czy tłumacza?

„Dochodząc na miejsce zauważył pod sklepem sikającego jakiegoś psa”.

Gironell M.: Most Żydów. Bellona, 2013, s. 90.

„(…) zanurzałem do garnka kawałek chleba”.

Tamże s. 49.

„Dokaduka”.

Tamże s. 18.

„Jego czysty uśmiech ukazywał zaskakująco białe zęby, które błyszczały pośrodku okrągłej i jasnej twarzy”.

Tamże s. 48.

„Jego skrywana pod habitem rządza zamiast zgasnąć, rozpaliła się jeszcze bardziej”.

Tamże s. 80.

„(…) udało mu się sprzedać kilka tutek z pewnością komuś na kolację”.

Gironell M.: Archeolog. Bellona, cop. 2012, s. 49.

Koń, którego dosiada dama powinien nosić szykowne nakrycie głowy. Woda mrożona też jest niezbędna na wycieczce, więc  jedzie wierzchem.

„Gdy mijali Hyde Park, Mary zobaczyła zamarzniętą wodę i dwie damy na koniach w trójgraniastych kapeluszach, jadących w kłusa przy brzegu”.

Donoghue E.: Ladacznica. Papierowy Księżyc, 2013, s.  155.

Hm… Trochę makabryczne. Cytatodawczyni upewniła mnie, iż pani Jones podczas tej operacji nie ucierpiała i zachowała życie.

„Wsunęła szeroką, czarną spódnicę przez głowę pani Jones, wykonaną z dobrej jakości, choć całkiem matowej, jedwabnej surówki, i pomogła ułożyć ją w miejscu”.

Tamże s. 205.

Bez komentarza…

„Słowa tańczące na tacy jego fantazji”.

Koll T.: Camino. Poligraf, 2013, s. 8.

„To miejsce ziało dużym niepokojem (…)”.

Tamże s. 113.

„jego myśli powędrowały na stację benzynową i przytuliły się do kasjerki”.

Tamże s. 165.

„o egzystencji Louisa zorientował się dopiero, gdy go zobaczył”.

Tamże s.129.

„Don Sui pławił się widokiem Pepina związanego sznurami”.

Tamże s. 315.

Książkozaur cytuje, a ja dziękuję za pomoc :)

„Dostrzegłam (…) stojący ukośnie, z racji swego kulawego na jedną nogę kalectwa, fotel”.

Drzewiecka A.: Ciotki. Wydawnictwo M, 2012, s. 134.

Takie tam pogaduszki z przełomu XV i XVI wieku. To się nazywa antycypacja ;). Cytaty zostały sprezentowane przez zaprzyjaźnioną czytelniczkę.

„Myślisz, że podziała na mnie jak z wolna rozwijający się wirus?” – pyta Cesare Borgia, immunolog sprzed wieków.
Scarsbrook M. G.: Pamiętniki Lukrecji Borgii. Bellona, 2013, s. 85.

„było tak żrące, że o mało nie wypaliło mi szkliwa na zębach” – tym stwierdzeniem dzieli się z nami Lukrecja Borgia, patronka stomatologii.
Scarsbrook M. G.: Pamiętniki Lukrecji Borgii. Bellona, 2013, 224.

„na poziomie abstrakcyjnym moja teoria jest prawdziwa” – to Machiavelli.
Scarsbrook M. G.: Pamiętniki Lukrecji Borgii. Bellona, 2013, s. 238.

„minęło trzydzieści sekund” – ocenia Lukrecja, bogaczka. Na pewno miała złoty sikor!
Scarsbrook M. G.: Pamiętniki Lukrecji Borgii. Bellona, 2013,s. 289.