Archive for the ‘Prószynski i Ska’ Category

:) Przypomniał mi się humor z zeszytów szkolnych i „nagi dziad z wyrostkiem na przedzie”.

„Komisarz Wasiak, nobliwy pan ze stuletnim zegarkiem z dewizką po przodku zawieszonym przy kamizelce, poszedł na poranną mszę”.

Szwechłowicz J.: Tajemnica szkoły dla panien. Prószyński i S-ka, 2014, s. 26.

Reklamy

Dobrze, że chociaż szpilki zdjęła.

„Po chwili siedziała już na jego plecach i biegli tak razem”

Singh N.: W ogniu uczuć. Prószyński i S-ka, 2012, s. 236.

To było naprawdę ciężkie spojrzenie. Aż się maska wgniotła.

„Uwaga Lucasa spoczęła na samochodzie”.

Tamże, s. 294.

Dziś anatomicznie, okulistycznie!

„Zostawiam swoje towarzystwo i wszystkich tych facetów, którzy za mną mlaskają oczami (…).”

Kalicka M., Zawadzki Z.: Tutto bene, Prószynski i Ska, 2012, s. 182

Przypomniał mi się Tytus de Zoo i mikroskop…

„No właśnie, co ona tam kombinuje za tymi rozebranymi oczami?”.

Kalicka M., Zawadzki Z.: Tutto bene, Prószynski i Ska, 2012, s. 193