Archive for the ‘Papierowy Księżyc’ Category

Język giętki a papier cierpliwy…

„Obleciała mnie gęsia skórka”.

Bardugo L.: Cień i Kość, T. 1: Trylogia Grisza. Papierowy Księżyc, 2013, s.  51.

„Wypięłam język w stronę jego pleców […]”.

Tamże s. 305.

Reklamy

Koń, którego dosiada dama powinien nosić szykowne nakrycie głowy. Woda mrożona też jest niezbędna na wycieczce, więc  jedzie wierzchem.

„Gdy mijali Hyde Park, Mary zobaczyła zamarzniętą wodę i dwie damy na koniach w trójgraniastych kapeluszach, jadących w kłusa przy brzegu”.

Donoghue E.: Ladacznica. Papierowy Księżyc, 2013, s.  155.

Hm… Trochę makabryczne. Cytatodawczyni upewniła mnie, iż pani Jones podczas tej operacji nie ucierpiała i zachowała życie.

„Wsunęła szeroką, czarną spódnicę przez głowę pani Jones, wykonaną z dobrej jakości, choć całkiem matowej, jedwabnej surówki, i pomogła ułożyć ją w miejscu”.

Tamże s. 205.

Najnowsze cytaty sprezentował Książkozaur

Kobiety dałyby wiele za tę sztuczkę, nawet jeśli to tylko dwa lata.

„Mania trafiła do klasy trzeciej, mimo że wielu jej rówieśników było o rok lub dwa lata starszych”.

Goldsmith B.: Geniusz i obsesja. Wydaw. Dolnośląskie, 2006, s. 19.

Skrajna wartość.

„Podążyła wzrokiem za jego rozpaczliwym spojrzeniem skierowanym na gzyms kominka, gdzie znajdował się ceniony głównie ze względu na swoją wartość zegar”.

Genova L.: Motyl, Papierowy Księżyc, 2011, s. 14.