Oko w zimowej, sportowej odsłonie.

„On: szykowny, szczupły, dojrzały, lekko już szpakowaty, z błyskiem stalowej łyżwy w oku”.

Trojanowska E.: Sekrety Adama, G+J Polska, 2012, s. 9

Po kolei, po kolei. Nie na łapu-capu.

„Kierowałem najpierw myśli, a potem buty w stronę parku”.

Tamże, s. 36

No i klimat diabli wzięli. Pełne gacie…

„Zobaczyłem jej kolorowe majtki, były pełne tajemnic”.

Tamże, s. 37

Hanko! Ojej! Masz coś we włosach!

„Moje oczy z przyjemnością wtuliły się w falujące włosy Hanki”.

Tamże, s. 88

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s